Nogi już trochę czuć, ale widoki, które rajdowcy mijali drogami Opolszczyzny, rekompensowały wiele. Na przykład Pokrzywna to urokliwa miejscowość w Górach Opawskich, oferująca liczne atrakcje dla rodzin i miłośników przyrody. Największe z nich to park linowy, wyprawy na Biskupią Kopę (890 m n.p.m.) z wieżą widokową oraz liczne szlaki piesze i rowerowe w Parku Krajobrazowym Gór Opawskich. Jarnołtówek, stanowiący doskonałą bazę wypadową na Biskupią Kopę, znany jest z zabytkowej zapory przeciwpowodziowej z 1909 roku, walorów krajobrazowych Parku Krajobrazowego Góry Opawskie oraz bogatej historii. Paczków, nazywany „Polskim Carcassonne”, słynie przede wszystkim z doskonale zachowanych średniowiecznych murów obronnych z XIV-XVI wieku, które otaczają stare miasto. Jest to jeden z niewielu przykładów w Europie, gdzie fortyfikacje przetrwały w tak kompletnym stanie. Przepięknym miastem jest Brzeg, z jego Zamkiem Książąt Brzeskich, niegdyś siedzibą piastowskiego rodu.
Odcinek częstochowski zachwycił rowerzystów pięknymi rejonami zielonymi, położonymi na północy regionu, doskonale nadającymi się do turystyki rowerowej. Dzisiejszej nocy peleton pozostawił za sobą Szczekociny i słynący z malowniczych ruin zamku Ogrodzieniec, który jest największą twierdzą na Szlaku Orlich Gniazd.
Druga połowa? Będzie jeszcze lepsza!


















