Do ujawnienia narkotyków doszło w hali przylotowej. Oczekujący na bagaż obywatel Belgii został oznaczony przez psa służbowego. Cudzoziemiec przyznał się do posiadania haszyszu i dobrowolnie wydał funkcjonariuszom Straży Granicznej narkotyk, który miał ukryty w foliowym opakowaniu w bieliźnie osobistej. W woreczku znajdowało się 12,31 grama haszyszu o wartości prawie 370 złotych.
Za przywóz wbrew przepisom na terytorium Polski substancji odurzającej zasądzono wobec obywatela Belgii karę 4 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 2 lata. Ponadto cudzoziemiec zapłacił grzywnę w wysokości 3000 złotych.